20.07.2020

Miło patrzeć na swoje książki


Jak byłam mała to chciałam zostać okropnie słynną i niesamowicie mądrą pisarką. Okropnie słynna (a tym bardziej niesamowicie mądra) to ja nie jestem (ani kwiaciarką, ani Pippi, ani nawet wilkiem z powieści Jacka Londona też nie udało mi się zostać), ale nic nie szkodzi, i tak jestem szczęściarą, jeśli chodzi o spełnianie dziecięcych fantazji. 🥰